Centrum Dziedzictwa Kujaw Zachodnich w Łojewie to ciekawe miejsce na mapie turystycznej Kujaw Zachodnich dzięki, któremu przeniosą się Państwo w czasie - począwszy od historii emporium z okresu rzymskiego, malowniczą architekturę chat kujawskich po czasy świetności Stanisława Przybyszewskiego. Wizyta w centrum to spotkanie z pasjonująca historią i poznanie jej "od podszewki". W centrum znajdują się trzy wyjątkowe sale udostępnione do zwiedzania oraz okazały hol. Izbę Stanisława Przybyszewskiego urządzono na wzór krakowskiej kawiarni "Paon" należącej do Ferdynanda Turlińskiego, w której zbierała się bohema artystyczna na czele Ze Stachem Przybyszewskim.

Osada otwarta w Kruszy Zamkowej, datowana na pierwsze wieki naszej ery, to słynne Askaukalis, od 2014 roku funkcjonuje tu obiekt archeologiczny pn. „Askaukalis – Krusza Zamkowa”. Na placu znajduje się zrekonstruowana świątynia z przełomu II w p.n.e – I w. n.e., kamienny krąg oraz tablice informacyjne przybliżające arcyciekawa historię Askaukalis ujęte w cztery bloki tematyczne: Askaukalis na mapie Ptolemeusza, Askaukalis – aglomeracja osadnicza, Krusza Zamkowa – osada centralna, Krusza Zamkowa – sanktuarium.

Na turystów czeka „Strażnik Askaukalis” – Krzysztof Pater, kustosz obiektu, który z niezwykłą pasją opowiada o interesującej historii tego magicznego i tajemniczego miejsca.

W Pakości krzyżuje się Szlak Piastowski z jednym z najważniejszych miejsc kultu religijnego. Kalwaria Pakoska nazywana jest też potocznie Kujawską Jerozolimą. To zespół kapliczek, które w większości są kopiami jerozolimskich świątyń i sanktuariów. Na kalwarię składa się w sumie 26 stacji, w tym dwa kościoły. Co ciekawe: rozmieszczone zostały one według planu Jerozolimy, a dokładniej śladami Drogi Męki, który stworzył Christian Adrichomius. Kalwaria Pakoska jest drugim, po Kalwarii Zebrzydowskiej, takim wyjątkowym i historycznym zespołem sakralnym w Polsce.

Dlaczego warto zwiedzać obiekty sakralne? Niejednokrotnie są to miejsca, z którymi wiąże się bogata historia, a także miejsca, w których można podziwiać wyjątkową architekturę. Kiedy odwiedzamy nowe miasta czy regiony staramy się zawsze być otwarci na różne doznania. Architektoniczne, kulturowe, kulinarne. I tak było też na Kujawach, gdzie w Strzelnie odkrywaliśmy prawdziwe romańskie perełki: Rotundę św. Prokopa oraz Bazylikę św. Trójcy. Oba są pomnikami historii i leżą na Szlaku Piastowskim.

Niedaleko wsi Piechcin położone jest niewielkie, ale niezwykle malownicze Jezioro Piechcińskie. Dzięki jego wyjątkowej barwie jezioro potocznie nazywane jest też Jeziorem Turkusowym. Powstało ono w wyniku zalania wodą dawnego wyrobiska wapiennego. Jezioro słynie nie tylko ze swojego niesamowitego koloru, ale również doskonałej przejrzystości. Poznaj jego urok i zatopione skarby.

Jak tu pięknie pachnie! Zaledwie kilkanaście kilometrów od Inowrocławia, w pobliżu wsi Złotniki Kujawskie, mieści się największe na Kujawach pole lawendy. W połowie czerwca jest tu już cudownie fioletowo. Do Lovendy Kujawskiej najlepiej przyjechać w niedzielę, kiedy odbywają się ciekawe warsztaty. Nauczymy się wyplatać lawendowe wianki, tworzyć pachnące woreczki czy zobaczymy, jak przebiega destylacja olejku lawendowego. Ten ostatni ma magiczną moc: działa uspokajająco, relaksująco, pomaga na oparzenia czy przy migrenie.

Pamiętacie legendę o złym władcy Popielu, jego niepohamowanym zapędom do rządzenia wszystkim dookoła i jaki los go spotkał? Tragiczny, bo zjadły go myszy. A to wszystko działo się właśnie w Kruszwicy. Zwiedzanie warto zacząć od Mysiej Wieży. To jedyny ocalały fragment zamku, który powstał tutaj w XIV wieku na polecenie samego króla, Kazimierza Wielkiego III. Po pokonaniu nieco ponad 100 stopni znajdziemy się na szczycie 32-metrowej wieży, w której roztacza się widok na malownicze Jezioro Gopło. Bilety wstępu na wieżę kosztują 7 PLN dla osoby dorosłej, za bilet ulgowy zapłacimy 6,50 PLN.

Warto zajrzeć na odnowiony Rynek oraz główny deptak, czyli ulicę Królowej Jadwigi. Spacerując wokół głównego placu i promenadą można zobaczyć kilka starych kamienic (np. budynek poczty), pomnik Królowej Jadwigi (tej, co przepowiedziała klęskę Krzyżakom), podświetloną fontannę czy charakterystyczne figurki żaczków, które wskazują nam najciekawsze atrakcje w Inowrocławiu.  Znajdziecie je wszystkie? Podpowiadamy: w mieście jest pięć takich metrowych rzeźb. Przy Rynku na pasażerów czeka zabytkowy tramwaj. Inowrocławska bimba niestety już nikogo więcej nie przewiezie, ale przypomina stare dobre czasy, kiedy tramwaje kursowały po mieście.

Inowrocław słynie przede wszystkim jako uzdrowiskowa miejscowość i ośrodek sanatoryjny. Jako miasto dosłownie położone na soli czerpie garściami z tych zasobów. Na początku XXI wieku powstało tutaj nowoczesne inhalatorium solankowe – to druga po względem wielkości tężnia uzdrowiskowa w Polsce. Jak to działa? Solanka spływa po drewnianej konstrukcji wypełnionej tarniną. Powstający w ten sposób aerozol należy wdychać, ale nie dłużej niż przez 30 minut. Wystarczy po prostu tu przyjść, usiąść na ławeczce i oddychać. Takie inhalacje wzmacniają odporność, pomagają osobom cierpiącym na choroby układu oddechowego, ale też dobrze wpływają na samopoczucie, gdy jesteśmy wyczerpani fizycznie.

Lokalna Organizacja Turystyczna Kujawy © 2019